8 październik – Noc Bibliotek

Witam w Bibliotece Wojewódzkiej w Poznaniu Zostałam tu zaproszona do zaprezentowanie moich książeczek. Czas nam mija w miłej atmosferze. Mogłam pochwalić się materiałami już zebranymi do nowej książeczki p.t. „SYRENKA i…” Jak zwykle pani Renata Krześniak przesłała mi piękne szkice rysunków. Wszystkich moich czytelników pozdrawiam miło i serdecznie

2021 rok. Pandemia…

2021 rok. Pandemia… nuda… Pozostają wspomnienia…
Dawno, dawno temu… Czekałam w poczekalni Przychodni Dentystycznej z bolącym zębem na wejście do gabinetu. Oprócz mnie, były tam jeszcze 2 mamy ze swoimi małymi dziećmi. Jeden z maluszków marudził i rozrabiał. Trzymałam w ręku 5 egzemplarzy autorskich „Pinokio”, jakie przed chwilą odebrałam od Wydawcy. Pokazałam mu 1, żeby zająć tym jego uwagę. O dziwo – 4 – 5 letni chłopczyk z zaciekawieniem zaczął dość swobodnie czytać książeczkę i na końcu nie chciał jej oddać. Cóż, dałam mu ją w prezencie. Prawie natychmiast ten drugi maluszek zaczął głośno płakać, że on też już umie czytać i też chce książeczkę! Miałam już tylko 4, więc powiedziałam, że jeśli naprawdę umie czytać, to też dostanie. Chwycił książeczkę i czytał chyba jeszcze lepiej.. Cóż, zostały mi tylko 3! Od ich mam dowiedziałam się, że w Przedszkolu wprowadzili jakąś nowatorską metodę sylabicznego czytania dla małych dzieci. Zainteresowanie przedszkolaków książką było niesamowite!
… A ja „Pinokia” musiałam szukać w księgarniach.

Zapełniłam podręczną biblioteczkę…

Zapełniłam już swoimi książeczkami podręczną biblioteczkę przedszkolaków i dzieci troszkę starszych. Trudno policzyć, ile ich ukazało się drukiem ze względu na różne, powtórzone wydania. Minęło już tyle lat…
Przedstawiane niżej 4 książki wyjątkowo są napisane prozą, dla dzieci troszkę starszych 6 – 12 letnich.


W krainie białego orła

Ukazała się kolejna książeczka napisana prozą dla dzieci 5 – 12 letnich z odrobiną historii w treści. Tym razem jest tam wzmianka o królu z Wielkopolski – Przemyśle II i zamku Przemysła w Poznaniu. Myślę, że zaciekawi również starszych przedszkolaków. Ja już pracuję nad następną książeczką pt. „Małgosia deszczowa chmurka”. Będzie to typowa bajka.

Dalsze plany…

Dłuższe przebywanie w domu podczas tego korono-wirusa zmobilizowało mnie do pracy nad nowymi książeczkami. Mam już przygotowane projekty 4 nowych tytułów. Będą to 3 bajki napisane prozą i 1 wierszem, dla najmłodszych. I na tym koniec. Nareszcie podliczyłam wszystko, co napisałam i ukazało się drukiem.
– 35 tytuły książeczek wydane zostały w obcych wydawnictwach – 9 z nich powtórzono w innym kształcie,
– 39 powstało już w moim wydawnictwie P.W. PROMYK (w tym „Poznańskie koziołki – Mikuś, Fikuś”)
Dwie z tych wydanych książeczek zawierają zbiór nowych bajek i wierszy.
To aż 83 książek – od małego dziecka, do ucznia szkoły podstawowej (a wielu dorosłych ludzi zapewniło mnie, że także czytają je z przyjemnością). 83 tytuły i 4 nowe nad którymi pracuję, to będzie 87! Musi wystarczyć…

Nasz słodki „MIŚ”

Po 19 latach odszedł od nas do swojego lepszego świata nasz słodki piesek „Miś”. Ostatnie dwa tygodnie były dla niego i dla nas bardzo trudne. Piesek już nie widział prawie i nie słyszał, ale do końca radośnie machał kitką, kiedy się do niego zbliżałam. Nie chcę już więcej żadnego zwierzątka w domu…

Nowa książeczka „W krainie białego orła”

Okres kwarantanny zaowocował opracowaniem nowych książeczek dla dzieci. Dzisiaj odebrałem ilustracje do bajki „W krainie białego orła”.
Pani Renata Krześniak jak zwykle potrafiła zachwycić mnie pięknymi rysunkami. Mam nadzieję, że małych czytelników nie będzie trzeba specjalnie zachęcać do czytania…