„Reks”- wierny towarzysz
Małgosi przez krótki czas wystarczała zabawa z „Kluseczką”, chociaż przypominała mi często o obietnicy zakupu pieska rasowego. Troszkę się wykręcałam tym, że nie mogę się zdecydować, z jakiej on ma być rasy… Wiedziałam już, że najwyższy czas na coś się zdecydować. Było już późne popołudnie, kiedy Małgosia wracając z zabawy… Continue reading